Nawigacja
    Strona główna
    Serwis Informacyjny
    Wstecz
Życiorys
    Przybliżamy sylwetkę kandydata
Prawa Narodów
    Katechizm Kościoła Katolickiego
    Prawa Narodów - UE
    Jan Paweł II do
Polskiego Parlamentu
    O polskich wojskach
w okupowanym Iraku
    Prawa polskiej mniejszości
narodowej na Białorusi
    Uchwała autorstwa Jana Łopuszańskiego w sprawie praw polskiej mniejszości narodowej na Białorusi
Kontakt
    E-mail
    E-mail ze strony www
    Biura poselskie
    Webmaster

Książki:



Baner reklamowy:

Kto korzysta na integracji

- W Unii Europejskiej będziemy odgrywać rolę pokarmu dla bogatszych, którzy za chwilę zostaną dotknięci biedą. Nie wiem, czy wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że światowe finanse zbliżają się do poważnego kryzysu, co oczywiście dotknie systemu Unii Europejskiej - mówił wczoraj Jan Łopuszański w Krakowie.
Wśród poruszanych wczoraj na spotkaniu z mieszkańcami Krakowa tematów dominowała najistotniejsza obecnie kwestia prounijnej polityki kolejnych ekip rządowych. Jego zdaniem, w ramach przystosowań Polski do UE i swoistych prezentów dla Unii, importujemy do Polski gigantyczne bezrobocie. - Premier Buzek parę miesięcy temu wymienił sumę ponad 400 tys. miejsc pracy w ciągu ostatnich kilku lat, cytuję za nim, choć ekspertyzy sejmowe, którymi dysponuję wskazują, że jest to utrata ponad 1 mln miejsc pracy tylko na przestrzeni lat 1997, 98 i 99 - mówił Łopuszański. Kandydat podkreśla, że UE nie zamierza też wspierać polskiego rolnictwa, nawet po integracji Polski z zachodnimi strukturami. - Przed wakacjami odbyło się w Sejmie łączne posiedzenie Komisji Rolnictwa i Integracji Europejskiej, na którym gościem był przewodniczący Komisji Rolnictwa parlamentu europejskiego. Na pytanie polskich posłów odpowiedział, że Unia Europejska wycofuje się z dopłat bezpośrednich do rolnictwa, w związku z tym nie możemy liczyć na to, że ten system w Polsce będzie się rozwijał po akcesji. Tymczasem tym właśnie łudzi się polskich rolników - uważa Łopuszański. W samej Unii, jak powiedział, zamykanych jest około 500 tys. gospodarstw rocznie w ciągu ostatnich lat i nie jest to sprawa przypadku. W Polsce jest w tej chwili około 2 mln gospodarstw, postuluje się pozostawienie tylko 200 tys. - Nikt nie mówi, z czego będą żyły polskie rodziny, które mają dochody z rolnictwa. A przecież to 1 mln 800 tys. rodzin.
Nasz Dziennik, AB

adres tej strony znajomemu

W sejmie
    Integracja z UE [4]
    Integracja z UE [3]
    Integracja z UE [2]
    Integracja z UE [1]
    Wotum nieufności min. Cimoszewiczowi
Ze strony sejmowej
    Wypowiedzi
    Interpelacje
    Zapytania
    Oświadczenia
    Głosowania
Listy, polemiki
    List do członków Porozumienia Polskiego
    List do Romana Giertycha
    W Naszym Dzienniku- Polska oczekuje

wap.lopuszanski.pl

Porozumienie Polskie

WYDAWNICTWO POLWEN